Strona główna

Cwancyk


Joł Joł! Wielkie Yał!=p. Na samym początku wielkie pozdro dla Młodej i dla Maria, którzy walnęli mnóstwo komentów w mojej poprzedniej notce:P Dobra no to piszę kolejną rozprawkę z życia, bo mnie o to uparcie prosicie. To nie tak, że nie chce mi się pisać, ale chodzi o to, że nie mam za bardzo o czym. Kumacie młodzi zajawkę=D hehe. Patrzę, że Marta też dziś bluzgnęła coś u siebie. Wchodźcie, czytajcie i komenty długie walcie i nie zapominajcie!!!=) Heh znowu nasuwa mi się temat budy, ale no cóż, niech będzie:) Nowy plan jest nawet zjebany trochę. Wydaje mi się jakby był teraz początek roku, chodzenie, szukanie sal:P...w sumie to początek roku wspominam zajebiście, ale co teraz czuję to ech;/ cos mi jakoś to nie styka I don't know why??!!Dobra tam, może dlatego, że nie mogę się przyzwyczaić do tego planu bueheh...a no i teraz jeszcze świeci te słońce zwalone(nie nawidzę, gdy świeci zimą-latem to uwielbiam:P), ale normalnie łzy mi od niego lecą...pchłe pchłe!:(:D W ogóle jakoś czuję jakby był koniec roku. Nawet szkoda, że te 3 klasy odchodzą w sumie, bo ech pusto będzie w budzie. Jeszcze za rok jakieś dzieci przyjdą...bleee...ja lubię być najmłodszym pokoleniem:P...nie no sami nawet wiecie ile teraz sprawdzianów robią:/itd...heh, jeszcze post doszedł i załamka na całego chlip!chlip!:D......Jeszcze dziś Piotrek założył moją kurtkę hahaha. Na początku pokazał mi mój szalik. Myślałam, że ktoś przełożył go do jego kurtki, że zrobił se małego cwancyka hahaha...ale on się skapował, że nie założył swojej i zgnił tak jak inni z klasy hahaha...OSTRO!!!a gdyby tego szalika nie było???:D i gdyby na dodatek się Piotrek spieszył???:D To poszedłby w kiedreni:D w świat:P hehe z moją kofaną kurteczką:D...Dobra chyba starczy tego pisania. Innym razem coś innego, mniej dennego uda mi się napisać!!! Ślę Wam wszystkim pozdrowionka!!!

diddlusia 2005-02-11 20:09:31
skomentuj (53)